Procedury związane z przewozem zwłok

sprowadzenie zwłok

Każdy z nas zna powiedzenie, że pewne są dwie rzeczy „Śmierć i podatki”. Czeka to każdego z nas, czasem może się zdarzyć w najmniej spodziewanym momencie. Zamachy bombowe, katastrofy lotnicze, utonięcia, starcia uliczne, przedawkowanie substancji czy też wypadki drogowe – są to sytuacje, których się nie spodziewamy i które zamykają brutalnie naszą egzystencję.

Często zdarza się też, że dotknie to kogoś z bliskich nam osób. Oprócz smutku i żalu, który nas wtedy ogarnia, jest także problem logistyczny i kwestie takie jak sprowadzanie zwłok do kraju. Należy więc skontaktować się w tej sytuacji z międzynarodową firmą świadczącą usługi pogrzebowe, która będzie w stanie podjąć się takich czynności. Jedną z podstawowych usług jest międzynarodowy transport zmarłych – w zależności od firmy jest to różny zakres w kraju, ale najczęściej oferta jest ukierunkowana na przewozy zwłok z krajów europejskich. Po przekazaniu pełnomocnictwa określonemu przedsiębiorstwu pogrzebowemu, należy zająć się innymi istotnymi sprawami takimi jak zaświadczenie o zgonie w innymi kraju i przyczyna tego zgonu, a także zaświadczenie lekarskie, że nie były to choroby zakaźne. To ułatwi otrzymanie międzynarodowego aktu zgonu. Następnie należy przetłumaczyć dokumenty w języku obcym na język polski, a potem uzyskać zgodę na pochówek od władz miasta w miejscu, w którym się chce go zrealizować. Dopiero po zakończeniu tych procedur należy realizować te, które są związane bezposrednio z krajem pochodzenia denata. Wpierw trzeba uzyskać zgodę na przewóz zwłok do kraju – od lokalnych władz, a także od konsulatu. Powinno się zadbać również o specjalną trumnę – hermetycznie zamkniętą, której nie ma możliwości otwarcia. Ciało zmarłej osoby musi być więc w niej pochowane albo skremowane. Na czynności związane ze sprowadzeniem zwłok do Polski przeznacza się zwykle około tygodnia. Od dwóch do trzech dni trwają bowiem procedury związane z uzyskaniem zgody na przewiezienie zwłok i spisaniem odpowiednich dokumentów, a kolejne dni przeznaczone są już na sam transport.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *